Nowoczesna filantropia wymyka się prostym schematom. To nie tylko – jak kiedyś - przekazywanie pieniędzy na konkretne cele, lecz także m.in. bale dobroczynne, stypendia dla bibliotekarek, ochrona środowiska i pomoc on-line. Przede wszystkim jednak, to inspirowanie do działania i zabieganie o zmianę postaw życiowych w imię „miłości do drugiego człowieka”. W Walentynki warto zakochać się w filantropii, ponieważ to święto wszystkich, którzy kochają, a miłość nie ogranicza się tylko do naszej drugiej połówki.

 

 

 

Pomaga, integruje, otwiera na innych

 

Nowoczesna filantropia nie może uzależniać od pomocy. Powinna uczyć samodzielności, wspierać aktywność i zaradność obywateli. Dzięki niej ludzie organizują się wokół ważnych społecznie spraw i potrafią działać razem. Filantropia to też sposób na zmniejszenie nierówności ekonomicznych oraz motywacja do samodoskonalenia.

Osoby, które podejmują działania charytatywne muszą poszukiwać oryginalnych i nowatorskich metod działania. Od filantropii do innowacyjności nie jest daleko. Wszystko w imię dobrze pojętej „miłości do człowieka”.

 

Czemu warto zakochać się w filantropii?

 

"Wiele osób udzielających się społecznie, wolontariuszy i dobroczyńców, pytanych o motywacje swojego zaangażowania, stwierdza, że czynienie dobra poprawia im samopoczucie (...) Ponoć w momencie dzielenia się z innymi czy pomagania komuś organizm produkuje endorfiny, czyli hormony szczęścia" - pisze na swoim blogu Paweł Łukasiak, prezes Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce. Ale korzyści jest znacznie więcej. Działania charytatywne dają filantropom przestrzeń samorealizacji - mogą sami wymyślić sposób na wspieranie potrzebujących np. fundując stypendia, sponsorując wyjazdy młodych naukowców na uczelnie zagraniczne lub remont zabytkowych kamienic. Mogą też założyć fundusz wieczysty. To jedna z najstarszych form filantropii, która w ostatnich latach dynamicznie się odradza. To taki „żywy pomnik” zmieniający życie tym, których wspiera, jednocześnie doceniając osobę samego darczyńcy.

 

Dobroczynność znanych i lubianych

 

Wśród dzisiejszych polskich filantropów są gwiazdy muzyki, sceny operowej, teatralnej i kabaretowej, aktorzy znani ze srebrnego ekranu i sportowcy. Dzięki ich wsparciu łatwiej pozyskuje się sponsorów, więcej ludzi przekazuje 1% podatku na organizacje pożytku publicznego i częściej zwraca się uwagę na problemy takie jak m.in. niedożywienie dzieci, autyzm czy równe szanse w edukacji. Gwiazdy udzielają swojego wizerunku w kampaniach społecznych, zakładają własne fundacje i stowarzyszenia, są darczyńcami organizacji społecznych. Anna Dereszowska, Magdalena Różczka, Martyna Wojciechowska i Jan Nowicki - to tylko kilka z nich. Od 4 lat gwiazdy zaangażowane w działania charytatywne nagradzane są w plebiscycie „Gwiazdy Dobroczynności”.

 

 

 

15 lat nowoczesnej filantropii w Polsce

 

"Wraz z naszymi partnerami staramy się robić rzeczy nieprzeciętne i iść z duchem czasu.  Z okazji 15-lecia działalności uruchomiliśmy nową stronę internetową, której ważną częścią jest nasz blog" - mówi Paweł Łukasiak. "Na blogu znajdą się nasze najlepsze praktyki. Chcemy podzielić się tym, co przez 15 lat zostało przez nas sprawdzone i przyniosło realną korzyść ogromnej rzeszy ludzi. Miłość do filantropii zawsze była jest i będzie podstawą naszych działań" - dodaje.

 

 

 

 

 

Partnerzy

Ta strona używa Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania - przeczytaj naszą politykę prywatności. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie. Zgadzam się